Oto sekrety zdrowych storczyków. Sztuczki, dzięki którym twoje kwiaty będą rosły jak szalone.

Sekrety zdrowych storczyków. Sztuczki, dzięki którym twoje kwiaty będą nie do poznania.

Storczyk, a częściej nazywany orchideą, to kwiaty rosnące naturalnie w lasach tropikalnych. W klimacie zwrotnikowym, gdzie ma możliwość pobierania wody z powietrza. Z tego powodu należy mu się szczególną opieką, choćby ze względu na szczególną strukturę korzeni. 

Jej korzenie zwane powietrznymi dla tej rośliny są normalne, gdyż w naturalnych siedliskach może żyć bez ziemi, ponieważ otrzymuje substancje odżywcze z powietrza i kory bliskich drzew. 

Korzenie storczyka mają dwie funkcje. Po pierwsze dostarczają, a raczej umożliwiają roślinie pobieranie substancji, potrzebnych do pełnego wzrostu. Po drugie utrwalają położenie rośliny w podłożu lub na drzewie na przykład oplatając gałęzie. 

Każdy, kto kiedykolwiek posiadał orchideę w domu pewnie zauważył, że jej korzenie mają czasem brązowy kolor. Jest to jednak niewłaściwy odcień, gdyż korzenie storczyków naturalnie są zielone.

Zawierają w sobie chlorofil i potrzebują światła słonecznego by go aktywować. Z tego powodu zaleca się sadzić je w dużych, przezroczystych doniczkach w nie zaciemnionych miejscach. 

Wracając do niewłaściwego koloru korzeni. Jeśli są one w odcieniu brązowym, jesionowym lub szarym wskazuje to na chorobę rośliny. Gdy tylko zauważymy coś takiego należy przyciąć je, aby choroba się nie rozprzestrzeniła na cały kwiat. 

Można również zauważyć, że korzenie rosnące nad powierzchnią doniczki na przykład wystające z niej, nie ciemnieją i są żywe. Takich więc nie odcinamy.

Łatwo sprawdzić ich stan. Wystarczy umieścić orchideę pod bieżącą wodą. Żywe powietrzne korzenie będą pobierać wodę, stając się jaśniejszymi, twardszymi i gładszymi w dotyku. 

Stare, martwe często korzenie nie zmienią się. Należy je w takim razie przyciąć. Jeśli tego nie zrobimy spowodują uschnięcie rośliny i ogromne trudności w tworzeniu nowego systemu korzeniowego. 

Warto jednak pamiętać, że nie wolno pod żadnym pozorem obcinać korzeni powietrznych, gdy roślina kwitnie. Skutkiem tego może być to, że storczyk przestanie kwitnąć. 

PRZYCZYNY USZKODZENIA KORZENIA

Jedną z najczęstszych przyczyn jest po prostu brak wody. Zbyt rzadkie podlewanie rośliny. Pamiętajmy, że to kwiat z klimatu bardzo wilgotnego i potrzebuje wody. 

Jednak podlewanie w nadmiarze również jej nie pomaga. Skutkiem jest pleśń. W naturalnych warunkach same regulują ilość wilgoci jakiej im potrzeba, ale u nas w domu, stojąc na parapecie w doniczce są zdane tylko na nas.

Gdy korzenie są wypełnione wodą, zaczynają pleśnieć. Nadmiar wilgoci w doniczce, brak światła słonecznego i niska temperatura sprawia, że korzenie chorują. 

Gdy zauważymy, że orchidea ma dużo powietrznych korzeni, a jednocześnie posiada gęstą drzewną strukturę, oznacza to tylko, że wewnętrzne korzenie już dawno odrętwiały, a roślina się starzeje. 

JAK PRZYCINAĆ USZKODZONE OBSZARY KORZENI? 

Potrzebne narzędzia: ostry nóż na przykład do krojenia lub sekator ogrodowy. Najpierw musimy delikatnie wyjąć roślinę z doniczki. Otrząsamy z podłoża.

Musimy sprawdzić cały system korzeni, sprawdzając ich kolor i strukturę. Kiedy już znajdziemy uszkodzone lub przestarzałe obszary, należy je obciąć. Należy pamiętać o konieczności przycięcia korzeni powietrznych i wewnętrznych. 

Obcięte obszary powinno się przemyć roztworem nadmanganianu potasu lub pokruszonego węgla drzewnego. Aby je odżywić można namoczyć korzenie w roztworze witaminowym na 15 minut. W tym celu wymieszaj 1 ampułkę witaminy B, B1 i B12. 

Po skończeniu całego zabiegu posadź orchideę na nowym podłożu. Życzymy powodzenia i czekamy na wasze opinie w komentarzach.