Domowe borowiki w zasięgu ręki. Moje już rosną na parapecie. Instrukcja jak je wyhodować

Sezon na grzyby w pełni, lasy po brzegi wypełnione są grzybiarzami. Ci niejednokrotnie wstają w nocy by około godziny czwartej nad ranem wyruszyć na poszukiwania.

Nie każdy ma jednak czas, możliwości oraz ochotę na takie poświęcenie. Co zrobić aby zapełnić swój koszyk nie musząc wychodzić do lasu?

Jest na to sposób. Teraz możesz zbierać grzyby i to nie byle jakie, nie ruszając się z własnego podwórka. Podpowiemy Ci jak otworzyć własną hodowlę borowików i cieszyć się bogatymi zbiorami aż do października!

Co musisz zrobić? Wystarczy, że znajdziesz jeden, najlepiej dwa duże grzyby. Mogą być stare. W kapeluszu kryją się miliardy zarodników, które wymagają pobudzenia.

W warunkach naturalnych potrzebne jest do tego zwierzę, które zje grzyba. Wtedy on trafi do żołądka, gdzie rozpocznie się  fermentacja.

Następnie konsument wydali zarodniki, które dostaną się wówczas do gleby i spowodują ożywienie grzybni. Jest to dość skomplikowany proces, wyjaśniający dlaczego tak ciężko znaleźć te smaczne grzyby.

W warunkach domowych wygląda to nieco inaczej. Jedynie odpowiednie zarodniki są umieszczane w glebie, przez co prawdopodobieństwo, iż wyrośnie grzyb wzrasta nawet tysiąckrotnie.

Aby pobudzić zarodniki potrzebujesz:

  • 1-2 duże borowiki
  • 4 litry wody deszczowej lub ze studni
  • 50 g żywych drożdży

Zmiel grzyby w maszynce do mielenia mięsa. Istotne jest aby nie były one wcześniej umyte. Weź pojemnik o pojemności 5 litrów i wymieszaj w nim powstałą masę z niewielką ilością wody. Dodaj drożdże i delikatnie wymieszaj.

Następnie rozcieńcz zawartość pojemnika z ilością wody jaka Ci pozostała. Całość przykryj ściereczką i umieść w ciemnym, ciepłym miejscu. Teraz wystarczy tylko cierpliwość, gdyż musisz odczekać 2 tygodnie.

Po tym czasie mieszaninę rozcieńcz w około 10 litrach wody. Teraz możesz podlać powstałą miksturą obszar, na którym chcesz zebrać swoje plony.  Na pierwsze okazy trzeba poczekać około dwóch tygodni.

Początkowo może być ich niewiele, jednak ilość będzie stopniowo wzrastać. W kolejnym roku możesz się spodziewać sporych ilości!

Ciekawostką jest to, że grzyby możesz hodować nie tylko na trawniku, czy wybranym miejscu na podwórku ale także w doniczkach, nawet tych z kwiatami! 

Mogą one być nie tylko składnikiem pożywienia, ale również stanowić element ozdobny Twojego ogrodu/tarasu. Widzisz te zdumione i pełne zachwytu oczy gości? Jest to niewątpliwie warte zachodu!

Życzymy powodzenia w hodowli, obfitych zbiorów i będziemy wdzięczni za podzielenie się „przepisem” z zainteresowanymi gośćmi!