Te pączki wychodzą bardzo puszyste i delikatne. Założę się że Ci zasmakują. Warto zapisać ten przepis :)

Nie ma nic przyjemniejszego niżeli przypomnienie sobie smaków dzieciństwa. Jest to więcej niż pewne, że niegdyś ten przepis znajdował się w zeszycie każdej z babć!

Mowa tu o pączkach na skondensowanym mleku! Przygotowanie ich zajmie bardzo niewiele, bo tylko około 5-6 minut.

Zacznijmy od początku, będziesz potrzebować: 

  • 1 puszkę skondensowanego mleka,
  • 2 jajka,
  • mąkę pszenną,
  • szczyptę soli,
  • szczyptę sody,
  • olej do smażenia,
  • cukier puder do dekoracji.

Następnie: 

jajka należy roztrzepać, dodać skondensowane mleko- całość wymieszać, dosypując sól i sodę. Do wymieszanych składników kolejno dodajemy stopniowo mąkę, aż uzyskamy miękkie, trwałe i lekko lepiące się do dłoni ciasto.

Tak przygotowane ciasto należy rozwałkować na gruby wałek, ważne żeby stolnica była sucha (nie podsypujemy mąką!).

Wałek kroimy na kawałki o długości około 2-3 cm, po czym formujemy z nich kulki.

Przejdźmy do smażenia: olej roślinny należy podgrzać, a następnie smażyć w nim pączki do uzyskania złotego koloru. Należy pamiętać, aby smażyć na małym ogniu. W innym wypadku, pączki szybko spalą się na zewnątrz, a w środku pozostaną surowe.

Po wyjęciu pączki można posypać cukrem pudrem i to wszystko! Smacznego!