Idealne ciasto na pierogi. Według przepisu z 1920 roku

Idealne ciasto na pierogi wcale nie jest takie trudne do zrobienia. Najważniejsze jest zachowanie odpowiednich proporcji i dobre jego wyrobienie. Udane ciasto nie powinno w trakcie gotowania rozwalać się czy tracić kształt. Lena, autorka bloga „Przepisy tradycyjne”, odświeżyła przepis z 1920 roku.

Tajemnicą udanego ciasta na pierogi jest dobrze dobrana mąka. Koniecznie typu 450, maksymalnie 480. I ciepła, letnia woda wymieszana z solą i kilkoma kroplami oleju.

Jedni doradzają, aby do ciasta dodawać jajko. Jak czytamy na blogu „Przepisy tradycyjne”, sprawa wygląda tak: jajko powoduje, że ciasto staje się twardsze. Pomysł na dodanie jajka do ciasta przyszedł z Włoch — właśnie do makaronów czy ravioli dodaje się jajko. Nam jednak zależy na tym, aby pierogi miały mięciutkie ciasto, więc nie dodawajmy jajek.

Z podanych proporcji wyjdzie ok. 50 pierogów. Oczywiście wszystko zależy od ich wielkości.

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej typ 450
  • 1 łyżeczka oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 280 ml ciepłej wody

Przygotowanie:

Mąkę typu 450 (maksymalnie 480) dokładnie przesiewam. Czasami zdarza się, że mąka jest zbita, dostają się drobne zanieczyszczenia, dlatego warto się tego pozbyć.

W osobnym naczyniu mieszam ze sobą letnią wodę, sól i olej. Dodaję całość do mąki. Początkowo ciasto lekko mieszam za pomocą szpatułki. W końcu zaczynam wyrabiać ciasto rękoma. Najpierw jedną ugniatam wszystko i jak tylko widzę, że odchodzi od brzegów naczynia, to przekładam je na stolnicę.

Wyrabiam ciasto dwoma rękoma przez ok. 15 minut. Tak, aby było elastyczne i miękkie. Pod wpływem nacisku i ciepła ciasto nabiera idealnej konsystencji.

Dzielę ciasto na części. Kiedy jedną cześć rozwałkowuję, to pozostałe trzymam pod przykryciem. Dzięki temu ciasto utrzyma odpowiednią wilgotność. Smacznego!